wtorek, 4 listopada 2014

Motywacja.

Heej :) Jak tam u was ?? U mnie nie za dobrze :/ Muszę napisać opowiadanie na konkurs.Nie mam jeszcze nawet połowy, a muszę to napisać na czwartek! Nie mam jakoś weny :/ Może wy mnie zmotywujecie ?? Wasza motywacja zawsze mnie podnosi na duchu i zachęca do pisania! Kto wie, może tym razem będzie tak samo! Czekam! :) /Sany

poniedziałek, 20 października 2014

Opowiadanie wigilijne.

Heej :) Sorki, że tak długo nie pisałam ale nie miałam czasu.W szkole piszę teraz codziennie jakiś konkurs.A to z j.polskiego, a to z przyrody ... A co do konkursów to u nas w szkole organizowany jest bardzo fajny konkurs pt." Moje opowiadanie wigilijne".Oczywiście wezmę w nim udział :3 Mam już pomysł ale jeszcze muszę pomyśleć.A wy macie jakieś konkursy w szkole? A może napiszecie w komentarzach wasze krótkie opowiadanie wigilijne? Pewnie będą jak zawsze super! /Sany

wtorek, 14 października 2014

Zabawa.

Hej :) Wpadłam na pomysł, żeby ułożyć nasze wspólne opowiadanie.To znaczy, że ja zacznę, a wy będziecie dokańczać zdanie, które ktoś napisał w poprzednim komentarzu.Można pisać po kilka zdań :) A więc zaczynam: Pewnego, słonecznego dnia, gdy .... /Sany

poniedziałek, 13 października 2014

Pytanko.

Heej :) Na wstępie chciałabym powiedzieć, że mam nadzieję, że nie przeraziło was to, jak długie było moje opowiadanie pt. "<Kocham cię> załatwi wszystkie cierpienia" ;D Jeżeli jeszcze nie przeczytaliście tego opowiadania, to serdecznie namawiam do przeczytania! Jest dość długie, przyznaję, ale co tam! Dacie radę! ;D No ale przejdźmy do setna.Chcę wam się spytać, o czym chcecie następne opowiadanie.Wiem, że dopiero co napisałam jedno, a już chcę pisać drugie, ale postanowiłam, że to opowiadanie zacznę jak najszybciej aby potem nie siedzieć nad nim do późna ;D Robię tak, ponieważ przy poprzednim opowiadaniu obiecałam wam, że w niedzielę już będzie.Nie chciałam łamać obietnicy, więc w sobotę siedziałam tak długo aż skończyłam to opowiadanie.Siedziałam aż do 2 w nocy ;D No a więc napiszcie w komentarzach o czym chcecie następne opowiadanie. /Sany

niedziela, 12 października 2014

Opowiadanie 2.

Heej :) Mam dzisiaj dla was już drugie moje opowiadanie.Poprzednie było bardzo krótkie, natomiast to jest bardzo długie.Miłego czytania! /Sany

Autor: /Sany (Nie kopiować!!)
"<Kocham cię> załatwi wszystkie cierpienia"

Był ciepły, wiosenny poranek.Tomek jak co dzień poszedł do szkoły, gdzie spotkał swojego kolegę Michała.
-Siema-powiedział Michał.
-Cześć-odpowiedział Tomek.
-Widziałeś tą nową dziewczynę?
-Nie, jaką?
-No tą Karolinę.
-Ładna?
-Pss, znowu jakaś kujonka.
-Extra!
-Extra?! Co ty lecisz na kujonki?!
-Nie!
-To po co ci ona?
-Nie pamiętasz!? Z każdej nowej kujonki robimy sobie żarty!
-Aaa, no tak, zapomniałem.Już dawno nie doszedł tu nikt nowy.
-No to teraz mamy okazję!A teraz chodźmy, bo spóźnimy się na lekcję.

Na lekcji biologii Michał spostrzegł Karolinę.
-A więc chodzi z nami do klasy...-Pomyślał i wychylił się do przodu, gdyż przed nim siedział Tomek.
-Ej Tomek!-szepnął-To właśnie jest Karolina.
-Ta co siedzi z Agatą?
-Taa, to ona.
Tomek chciał coś powiedzieć ale przerwał im pan od biologii:
-Co to za szepty?!Proszę o ciszę!-powiedział pan Sokolski i zaczął dalej prowadzić lekcję.

Gdy zadzwonił dzwonek na przerwę, wszyscy hukiem wybiegli na boisko.Tomek i Michał poszli w miejsce, w którym zawsze spędzają przerwę i obmyślają swoje niecne plany.Był to magazyn woźnego.
-Trzeba obmyślić jakiś plan-powiedział do kolegi Tomek.
-Na co?-Zapytał ze zdziwieniem Michał.
-No jak to na co!? Na Karolinę!
-Ahaa.No to nie musimy dużo myśleć.
-Jak to?
-No tak to.Mam już niezły plan.-Powiedział chłopiec z nieco szatańskim uśmiechem.

Po szkole chłopcy postanowili, że zrealizują swój plan.Ich planem było to, że Tomek zaprzyjaźni się z Karoliną, a potem ją upokorzy.Zaczęli działać.Tomek nie musiał długo czekać na zbliżenie się do Karoliny, ponieważ przed wyjściem ze szkoły Karolinę ktoś popchnął i upadły jej wszystkie książki.Tomek podszedł do niej.
-Pomogę ci.-Powiedział Tomek zbierając książki z ziemi.
-Dziękuję.-Odpowiedziała nieśmiało Karolina.
Gdy Tomek pozbierał wszystkie książki podniósł się i stanął jak zamurowany, patrząc dziewczynie w oczy.Była to błękitnooka dziewczyna, która nosiła okulary i aparat na zęby.Z wierzchu była zwykłą, brzydką kujonką ale gdyby jej się przypatrzeć była tak piękną dziewczyną, jakby była to dziewczyna z obrazka.Tomek zauważył to i był tak oszołomiony jej urodą, że zaniemówił i nie wiedział co się dzieje.Jakby był w innym świecie, gdzie nikogo nie ma, tylko ona i on.
-Yyy...Oddasz mi moje książki?-Spytała dziewczyna, ponieważ Tomek, był tak oszołomiony, że zapomniał dać Karolinie jej książki.
Nastąpiła chwila milczenia.Tomek niby słyszał, co mówi dziewczyna ale dopiero po kilkudziestu sekundach zrozumiał, że Karolina domaga się swoich książek.
-Y..Tak, jasne.-Powiedział chłopiec, oddając jej książki.Był nadal w małym szoku.
Przez chwilę było bardzo niezręcznie, ponieważ była cisza i nie wiedzieli o czym rozmawiać.
-Muszę już iść do domu.-Powiedział Karolina, przerywając niezręczną ciszę.I poszła.
Tomek nic nie odpowiedział.Michał, który przyglądał się temu spotkaniu bardzo uważnie, podbiegł do kolegi.
-Co jest?!Miałeś iść z nią!-Powiedział oburzony chłopiec.
-Yyy..No..Boo..yy..No bo ja sobie pomyślałem, że nie ma co jej wkręcać.-Odpowiedział Tomek jąkając się.
-Co!?Przecież to był twój pomysł!
-No tak, no ale od myśliłem się.
-Ahaa...A może ty się w niej zakochałeś?
-Coo?Nie.Po prostu...-Zaczął mówić Tomek, który po chwili zrozumiał, że jeżeli powie Michałowi, że zakochał się w kujonce, straci przez to reputacje.Po chwili namysłu powiedział-Dobra.Zrobię to.
-No, a więc teraz musisz się z nią zaprzyjaźnić.Tylko tym razem tego nie zepsuj!-Powiedział Michał, który bardzo chciał upokorzyć Karolinę.

Gdy Tomek wracał do domu cały czas rozmyślał o Karolinie.Myślał właściwie o wszystkim: o Karolinie, o szkole, o Michale i ich niecnym planie.Tak długo myślał, i coś mu nie dawało spokoju.Albowiem było to, to, że Michał naprawdę chciał upokorzyć Karolinę.No tak, zawsze upokarzają wszystkie nowe kujonki ale tym razem naprawdę się w to wdał.Nawet plan wymyślił sam, a przecież zawsze wymyślają go razem.Tomkowi coś tu nie pasowało ale nie miał czasu już o tym myśleć, ponieważ usłyszał głos klaksonu samochodowego.Nagle zauważył, że na drodze stała dziewczyna, a za nią jechał samochód, który pędził jak szalony.Tomek spostrzegł, że tą dziewczyną była Karolina.Od razu bez wahania rzucił plecak i ruszył w stronę koleżanki.Biegł tak szybko, jakby gonił go jakiś głodny wilk!Gdy samochód był tuż przed dziewczyną, Tomek rzucił się na nią i uratował ją od tragedii.Tomek i Karolina leżeli na trawniku, z szybko bijącymi sercami.
-Nic ci nie jest?-Spytał dziewczynę, pomagając jej wstać.
-Nie.Dziękuję ci.Gdyby nie ty nie wiem co by się stało...-Powiedziała dziewczyna, która chciała coś dodać ale Tomek położył jej palec na ustach i powiedział:
-Cii...Nic już nie mów i nie myśl o tym co by się stało gdybym cię nie uratował.Zresztą nawet nie wiem czy to można nazwać ratunkiem.Po prostu ci pomogłem.
Karolina nic nie mówiąc przytuliła mocno Tomka.
-Karolina!!Karolina!!Dziecko, drogie!!-Krzyczy przerażona mama dziewczyny, przytulając ją do siebie.-Nic ci nie jest kochanie? Jeju, co to mogło się stać!
-Mamo, proszę cię uspokój się.Nic mi nie jest.-Odrzekła Karolina, trochę zawstydzona przez zachowanie mamy.-Tomek mnie uratował.
-Tomek? A któż to taki?
-To mój kolega z klasy.To właśnie on.-Powiedziała Karolina wskazując palcem na Tomka.
-Bardzo ci dziękuję chłopcze.Chodź do nas do domu, bo przecież muszę ci się jakoś odwdzięczyć.-Rzekła do chłopca.
-Nie dziękuję.Nie musi mi się pani w żaden sposób odwdzięczać.To była po prostu mała przysługa.
-Mała przysługa? Przecież uratowałeś życie mojej córce!
-Przepraszam ale muszę już iść do domu.Rodzice pewnie się martwią.
-Masz rację, idź!Ale następnym razem się nie wykręcisz.
-Dobrze.-Powiedział Tomek, lekko się przy tym uśmiechając.-Do widzenia.
-Cześć.-Pożegnała Tomka, Karolina i pocałowała go w policzek.
Tomek nic nie mówiąc odszedł.W drodze do domu myślał o tym zajściu.Martwił się, bo mama Karoliny bardzo go polubiła, zresztą Karolina też.
-Myślą o mnie jak o bohaterze.Myślą, że jestem odważny, a tak naprawdę jestem zwykłym tchórzem!Okłamuje cały czas Karolinę.Nawet nie mam odwagi się jej do tego przyznać!-Zadręczał się myślami Tomek.


Przez następne kilka miesięcy Tomek coraz bardziej zaprzyjaźniał sie z Karoliną, a przy tym coraz bardziej się w niej zakochiwał.Jednak w końcu miał przyjść ten dzień, w którym Tomek upokorzy Karolinę.Michał zdecydował, że ten dzień będzie właśnie dzisiaj.Gdy zobaczył, że Tomek jest już w szkole, nie czekając ani chwili dłużej podbiegł do niego i zapytał:
-Dobra, no a więc jaki masz plan?
-Plan?Jaki znowu plan?-Powiedział Tomek, który udawał, że o niczym nie wie, sam nie wiedząc dlaczego.
-No jak to jaki?Plan, jak upokorzyć Karolinę.Hallo, tu Ziemia!
-A nie możemy obejść się bez tego planu?
-Jakiego planu?-Zapytała ze zdziwieniem Karolina, która przez przypadek usłyszała fragment rozmowy chłopców.-Powiecie mi?
Chłopcy stali nie ruchomi.Nie wiedzieli co powiedzieć Karolinie, tak żeby nie domyśliła się o co chodzi.
-Żadnego planu nie będzie.-Odpowiedział nagle Tomek.
-Jak to nie będzie?!-Zapytał z wielkim rozczarowaniem Michał.
-A tak to, jednak się od myśliłem.
-Chłopacy, o czym wy mówicie?
-Nie ważne.-Odpowiedział Tomek.
-A właśnie, że ważne!.-Powiedział Michał.
-Co ty robisz?!-Zapytał oburzony Tomek, szepcząc.
-Powiem Karolinie całą prawdę.-Stwierdził Michał.
-Jaką prawdę?O co wam chodzi?Tomek!-Zaniepokoiła się dziewczyna.
-Bo to całe zaprzyjaźnianie się Tomka z tobą było tylko po to, aby potem cię upokorzyć!-Wykrzykną nagle Michał.
-Co?!Tomek!!Czy to prawda?!-Zapytała Karolina,ze łzami w oczach.
Tomek nic nie odpowiedział.Stał jak przybity do muru i nie wiedział ci się dzieje.
-A więc to prawda!!Nie na widzę cię!!-Wykrzyknęła Karolina i spoliczkowała Tomka, a potem odbiegła.
-Karolina!-Krzyknął Tomek, który był już bardziej świadomy tego co się stało.-Co ty narobiłeś?!-Spytał Michała, odwracając się do niego.
-A właśnie to.Nie chciałeś zemścić się na Karolinie, to ja zemściłem się na tobie!-Odpowiedział Michał.
-Nie rozumiem cię.Dlaczego aż tak zależało ci na tym, żeby się na niej zemścić?
-Nadal nie rozumiesz! Karolina to moja była dziewczyna!! Zerwała ze mną, bo raz ją uderzyłem.
-Uderzyłeś ją?!
-No i? Wielkie mi halo.Przecież to nic takiego.
-Nic takiego?!Nie wiem jak mogłem nie zauważyć jaki ty jesteś naprawdę.-Powiedział Tomek i poszedł szukać Karoliny.

Po długich poszukiwaniach Tomek znalazł Karolinę w łazience.Była cała zalana łzami.
-Karolina!-Wołał Tomek.
-Wyjdź stąd!Nie chcę cię znać!-Odpowiedziała Karolina.
-Przepraszam.
-Myślisz, że jedno przepraszam wystarczy za te kłamstwa?!Wyjdź!-Mówiła z płaczem dziewczyna.
Tomek wiedział, że nic nie zdziała i wyszedł.Wiedział on również, że popełnił straszny błąd okłamując Karolinę.Postanowił, że ją odzyska.Przez kolejne tygodnie przepraszał dziewczynę, dając jej kwiaty, śpiewając dla niej piosenki, już prawie miała mu wybaczyć, jednak tego nie zrobiła.

W pewny chłodny wieczór Tomek wyszedł na spacer.Na tle zachodzącego Słońca zauważył siedzącą na ławce Karolinę.Postanowił, że dosiądzie się do niej.Gdy Karolina zauważyła, że Tomek usiadł koło niej, chciała pójść jak najdalej stąd, jednak Tomek ją zatrzymał.
-Przepraszam cię.-Rzekł chłopiec.-Wiem, że źle zrobiłem.
-Tak, a jak chcesz mi to niby udowodnić?-Spytała dziewczyna.
-Właśnie tak.-Odpowiedział Tomek i dokładnie w tym momencie pocałował dziewczynę.Był to piękny pocałunek na tle zachodzącego Słońca.-Kocham cię.-Dodał, ściągając swoją bluzę i zakładając ją dziewczynie, ponieważ zauważył, że jest jej zimno, po czym przytulił ją do siebie.
-Ja ciebie też.-Odpowiedziała dziewczyna, która najwyraźniej wybaczyła wszystko Tomkowi.-A co z Michałem?
-Przejrzałem na oczy, jaki jest na prawdę i już nie mam z nim żadnego kontaktu.
Karolina i Tomek zamilkli i mocno się do siebie przytulili.Wygląda na to, że jedno "Kocham cię" załatwi wszystkie cierpienia.

sobota, 11 października 2014

Opowiadanie skończone!

Mam dla was dobrą wiadomość :) Skończyłam pisać opowiadanie! Mam nadzieję, że się cieszycie.Jutro je dodam :) Mam do was tylko jedno pytanie. Opowiadanie to napisać po prostu tak jak teraz piszę tego posta czy w stylu książki, tak jak napisałam Opowiadanie 1? Z góry dzięki za pomoc :) /Sany

W trakcie pisania.

Jestem już w połowie pisania opowiadania :) Jego tytuł to: "Przeznaczeni dla siebie".Tytuł może się jeszcze zmienić.A teraz mam do was pytanie :) Zrobić to opowiadanie na części (to znaczy część 1 i część 2) czy dać w całości? Moim zdaniem chyba w całości.A wy jak sądzicie? Piszcie w komentarzach! :) /Sany

Informacja.

Heej :) Właśnie jestem w trakcie pisania nowego opowiadania.Myślę, że możecie się go spodziewać jakoś w ten weekend :) Życzcie mi powodzenia! ;D
/Sany

piątek, 10 października 2014

Przypomnienie.

Przypominam, że możecie znaleźć nas również na facebook'u i ask'u :) Z boku macie przyciski, które przeniosą was na naszą stronę na facebook'u lub na naszego ask'a :)
Zapraszam!
/Sany

Puzzle.

Hmmm.. U mnie są straszne nudy... A jak tam u was ? Jeżeli u was też są nudy to mam dla was coś na zabicie czasu! Oto.... puzzle (poziom 1).Tutaj macie obrazek, który trzeba ułożyć :) Powodzenia! /Sany

Pomysł.

Heej :3 Wpadłam na mały pomysł. Może napiszecie w komentarzach swoje krótkie opowiadanie ? Pewnie będą śliczne ;* I oczywiście będą drobne nagrody :) Powodzenia w pisaniu! /Sany

czwartek, 9 października 2014

Pytanie.

Mam do was pytanko :) O czym chcecie następne opowiadanie? Chodzi mi o to czy ma być np. o miłości, przyjaźnij czy czymś zupełnie innym. Swoje propozycje piszcie w komentarzach :) Dziękuję za pomoc! /Sany

Opowiadanie 1.

Cześć!
Dzisiaj mam dla was opowiadanie :)
Jest one dość nietypowe, ponieważ jest to opowiadanie pt."Szkoła moich marzeń".
Postanowiłam napisać wam to opowiadanie, ponieważ jest to moje zadanie domowe na jutro.Po za tym nie mam teraz jak na razie czasu na pisanie już takich bardziej "profesjonalnych" opowiadań, a chcę już dodać jakiś post na bloga :)
Tak więc miłego czytania!

(Kliknij na książkę i czytaj!)

 /Sany

środa, 8 października 2014

/Sany

Heej :)
W tym blogu będę pisała opowiadania, które same wymyśliłam.
Mam nadzieję, że wam się spodobają  i przede wszystkim, że mnie polubicie <3

Miłego czytania!

/Sany